{"id":839,"date":"2015-09-09T12:17:00","date_gmt":"2015-09-09T10:17:00","guid":{"rendered":"http:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/?p=839"},"modified":"2015-12-28T12:52:50","modified_gmt":"2015-12-28T11:52:50","slug":"pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/","title":{"rendered":"Pole Czaszek &#8211; Sch\u00e4delfeld &#8211; fragment powie\u015bci  (1)"},"content":{"rendered":"<p>\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna. \u2013 Wi\u0119cej i tak nie uniesiemy. Masz jeszcze postronek?<br \/>\nCh\u0142opiec kiwn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105, zawi\u0105za\u0142 p\u0119tl\u0119 na kawa\u0142ku zu\u017cytej linki do suszenia bielizny i zacisn\u0105\u0142 j\u0105 na ostatnim w\u00f3rci\u0105gu.<br \/>\nM\u0119\u017cczyzna podni\u00f3s\u0142 worek i rzuci\u0142 go na brzeg do\u0142u. W ten sam spos\u00f3b przetransportowa\u0142 w g\u00f3r\u0119 trzy pozosta\u0142e w\u00f3rci\u0105gi. Post\u0119kiwa\u0142, kiedy si\u0119 schyla\u0142 i kiedy podrzuca\u0142 ci\u0119\u017car, pr\u00f3bowa\u0142 to jednak ukry\u0107, gdy\u017c wstydzi\u0142 si\u0119 przed ch\u0142opcem i przed sob\u0105 samym. Dobywaj\u0105ce si\u0119 z p\u0142uc rz\u0119\u017cenie i fakt, \u017ce niekiedy oddychanie przychodzi\u0142o mu z trudem, uwa\u017ca\u0142 za niepotrzebn\u0105 s\u0142abo\u015b\u0107 swego organizmu. On, niegdy\u015b twarogg na schwa\u0142, nie by\u0142 ju\u017c najm\u0142odszy, nie by\u0142 r\u00f3wnie\u017c najzr\u0119czniejszy i najszybszy. Od czasu do czasu sprawia\u0142o mu to przykro\u015b\u0107. A jednocze\u015bnie nie przestawa\u0142 wierzy\u0107, \u017ce nadal da\u0142by sobie z ka\u017cdym rad\u0119, a przynajmniej z ka\u017cdym w jego wieku \u2013 wygra\u0142by nawet z wigorowanymi, kt\u00f3rym to uda\u0142o si\u0119 jeszcze skorzysta\u0107 z wymiany narz\u0105d\u00f3w. Na kr\u00f3tko przed wybuchem wojny sko\u0144czono z tym znachorstwem i studnia m\u0142odo\u015bci wysch\u0142a. Jako \u017ce od pocz\u0105tku nie nale\u017ca\u0142 do zwolennik\u00f3w sztucznego odm\u0142adzania i hodowli organ\u00f3w, z rado\u015bci\u0105 powita\u0142 \u00f3wczesn\u0105 decyzj\u0119 rz\u0105du.<br \/>\nNazywa\u0142 si\u0119 Kalong, w\u0142a\u015bnie niedawno sko\u0144czy\u0142 pi\u0119\u0107dziesi\u0105t pi\u0119\u0107 lat, by\u0142 siwy na g\u0142owie i, jak wszyscy ludzie jego rasy, popielaty na twarzy. G\u0142adkie czo\u0142o przecina\u0142a mu pozioma, g\u0142\u0119boka bruzda, pami\u0105tka z dawnych dni, z czasu, kiedy omal nie umar\u0142. Kukri pewnego oficera otar\u0142o si\u0119 o jego czaszk\u0119. Gdyby oficer nie po\u015blizgn\u0105\u0142 si\u0119 wtedy na k\u0119pie trawy, ostrze no\u017ca trafi\u0142oby Kalonga w szyj\u0119, bez w\u0105tpienia. Askarys zamierza\u0142 bowiem odci\u0105\u0107 mu g\u0142ow\u0119.<br \/>\nPo chwili odpoczynku wzi\u0105\u0142 do r\u0119ki \u0142opat\u0119, oczy\u015bci\u0142 j\u0105 czubkiem buta z kleistej ziemi i wdrapa\u0142 si\u0119 po stromym zboczu do\u0142u na g\u00f3r\u0119.<br \/>\nCh\u0142opiec pod\u0105\u017cy\u0142 za nim. Ni\u00f3s\u0142 drewniany szpadel, do kt\u00f3rego przymocowany by\u0142 stary pasek od spodni.<br \/>\n\u2013 Jakie\u015b p\u00f3\u0142tora metra \u2013 rzek\u0142 m\u0119\u017cczyzna, spogl\u0105daj\u0105c w dziur\u0119 w ziemi. \u2013 Nie\u017ale wykopali\u015bmy, jak na jeden dzie\u0144. Ale jutro musimy przynie\u015b\u0107 lin\u0119, bo inaczej nie wyleziemy. A to by\u0142aby wieka szkoda, nieprawda\u017c?<br \/>\nZarzuci\u0142 \u0142opat\u0119 i worek na plecy. Drugi w\u00f3rci\u0105g, nieco mniej rozci\u0105gni\u0119ty zawarto\u015bci\u0105, wzi\u0105\u0142 pod pach\u0119.<br \/>\n\u2013 Masz zamiar zapu\u015bci\u0107 tu korzenie? \u2013 spyta\u0142 z u\u015bmiechem.<br \/>\nCh\u0142opak zawiesi\u0142 pospiesznie sw\u00f3j szpadel na ramieniu, jak karabin, i chwyci\u0142 w d\u0142onie dwa worki, rozci\u0105gni\u0119te tylko do po\u0142owy. Nie potrafi\u0142 jeszcze ud\u017awign\u0105\u0107 tyle co Kalong. By\u0142 na to za m\u0142ody: niski, drobnej budowy cia\u0142a. Ale nogi i r\u0119ce mia\u0142 silne. Kiedy p\u0142odzono go przed laty w laboratorium kliniki wspomaganego rozrodu, zaplanowano, \u017ce jego cia\u0142o ma by\u0107 bez zarzutu. Tego \u017cyczyli sobie biologiczni rodzice, i tak stanowi\u0142o r\u00f3wnie\u017c obowi\u0105zuj\u0105ce prawo. A mimo to mieszaczom gen\u00f3w przydarzy\u0142 si\u0119 wypadek w pracy. Zaraz po wykluciu si\u0119 ch\u0142opca stwierdzono, \u017ce jego kr\u0119gos\u0142up wygina si\u0119 \u0142ukowato w stron\u0119 grzbietow\u0105, co oznacza\u0142o, \u017ce noworodek b\u0119dzie mia\u0142 w przysz\u0142o\u015bci garb. Nies\u0142ychane! Jak co\u015b takiego mog\u0142o si\u0119 zdarzy\u0107? W klinice rozk\u0142adano bezradnie r\u0119ce. Rodzice, zawiedzeni prognozami technik\u00f3w i lekarzy, a tak\u017ce zmuszeni do tego przepisami, zrzekli si\u0119 praw do wybrakowanego bionta p\u0142ci m\u0119skiej. Powinien zosta\u0107 bezzw\u0142ocznie zutylizowany, ale lekarze stwierdzili, \u017ce zatrzymaj\u0105 go do cel\u00f3w naukowych jeszcze jaki\u015b czas przy \u017cyciu. Cia\u0142o ch\u0142opca mia\u0142o zatem szcz\u0119\u015bcie, dusza za\u015b pecha, jak by powiedzieli wyznawcy Trzeciej Siostry. Bo pozosta\u0142a na Ziemi, uwi\u0119ziona w klatce z mi\u0119sa, ko\u015bci i elektroniki, i nie mog\u0142a powr\u00f3ci\u0107 szybko do gwiezdnego gniazda. Od tamtego zdarzenia up\u0142yn\u0119\u0142o trzyna\u015bcie lat. Osiem lat temu ch\u0142opiec odziedziczy\u0142 po innym zmar\u0142ym ch\u0142opcu imi\u0119 Justus.<br \/>\nSzli po sp\u0119kanej ziemi, omijaj\u0105c rozgrzebane i opuszczone do\u0142y. M\u0119\u017cczyzna z przodu, ch\u0142opak cz\u0142apa\u0142 kilka krok\u00f3w za nim.<br \/>\n\u2013 Nie zostawaj tak daleko w tyle. Wiesz, co mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107. Z\u0142api\u0105 i zrobi\u0105 z ciebie marmolad\u0119. \u2013 Kalong za\u015bmia\u0142 si\u0119 kr\u00f3tko. \u2013 A potem posmaruj\u0105 tob\u0105 pajd\u0119 chleba. Trzymaj si\u0119 stale blisko mnie.<br \/>\n\u2013 A sk\u0105d niby to wezm\u0105 chleb? \u2013 rzuci\u0142 przekornie ch\u0142opak. \u2013 Nie maj\u0105 ju\u017c nawet suchar\u00f3w z m\u0105czki kostnej. Wszystko z\u017carli.<br \/>\nDotarli do p\u00f3\u0142nocno-wschodniego brzegu pola, przerzucili worki na drugi brzeg, przeskoczyli przez r\u00f3w odwadniaj\u0105cy, suchy o tej porze roku i poro\u015bni\u0119ty z rzadka chwastami, i wkroczyli na piaszczyst\u0105 drog\u0119.<br \/>\nOdwr\u00f3cili si\u0119, spogl\u0105daj\u0105c za siebie, na rozleg\u0142e pole upstrzone niezliczon\u0105 ilo\u015bci\u0105 krater\u00f3w. Zraniony kawa\u0142ek ziemi. Rozszarpany krajobraz.<br \/>\n\u2013 Widzisz ich, widzisz tych wszystkich kopaczy? \u2013 zapyta\u0142 Kalong i westchn\u0105\u0142 g\u0142\u0119boko. \u2013 No tak, przybywaj\u0105 coraz to nowi ludzie. I grzebi\u0105, i ryj\u0105 \u0142opatami na wy\u015bcigi. C\u00f3\u017c to za godny podziwu widok! Teraz jest nas tylko dw\u00f3ch, niestety. Hagid nie da rady pracowa\u0107. Mo\u017ce ju\u017c nigdy nie b\u0119dzie m\u00f3g\u0142. A ty jakby\u015b stawa\u0142 si\u0119 coraz wolniejszy. Dlaczego jeste\u015b taki niemrawy? Wcze\u015bniej by\u0142o inaczej.<br \/>\n\u2013 Niekiedy szybko si\u0119 m\u0119cz\u0119 \u2013 odpar\u0142 ch\u0142opak. \u2013 Nie wiem sk\u0105d si\u0119 to bierze.<br \/>\n\u2013 Te\u017c jestem zm\u0119czony, ale cz\u0142owiek musi si\u0119 postara\u0107, \u017ceby by\u0107 pracowitym. Stale trzeba si\u0119 mocno stara\u0107 i nigdy nie wypada\u0107 z rytmu. No dobra, znikamy st\u0105d. Co\u015b mi m\u00f3wi, \u017ce dzisiaj znowu zjawi\u0105 si\u0119 askarysi, \u017ceby zebra\u0107 podatki.<br \/>\n\u2013 Ale wtedy tutaj nas ju\u017c dawno nie b\u0119dzie. Nie lubi\u0119 \u017co\u0142nierzy.<br \/>\n\u2013 No to rusz si\u0119 wreszcie.<br \/>\n\u2013 Ty te\u017c, ojcze.<br \/>\nM\u0119\u017cczyzna spojrza\u0142 na ch\u0142opca.<br \/>\n\u2013 Dawno ju\u017c mnie tak nie nazywa\u0142e\u015b \u2013 powiedzia\u0142.<br \/>\n\u2013 Ca\u0142kiem mo\u017cliwe.<br \/>\nPoprawili swoje worki i poszli dalej.<br \/>\n\u2013 Szkoda naszej starej taczki \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 ch\u0142opak.<br \/>\n\u2013 Pewnie, \u017ce szkoda.<br \/>\n\u2013 Gdyby nam jej nie zarekwirowali, byliby\u015bmy w stanie \u0142adowa\u0107 i przewozi\u0107 wi\u0119cej work\u00f3w.<br \/>\n\u2013 Z pewno\u015bci\u0105, ty ma\u0142y m\u0105dralo. \u2013 M\u0119\u017cczyzna odwr\u00f3ci\u0142 g\u0142ow\u0119 do ty\u0142u i u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 do ch\u0142opca.<br \/>\n\u2013 Nie lubi\u0119, jak mnie tak przezywasz.<br \/>\n\u2013 Wiem. To tylko \u017carty.<br \/>\n\u2013 Ale i tak tego nie lubi\u0119.<br \/>\n\u2013 W porz\u0105dku, to by\u0142o ostatni raz.<br \/>\n\u2013 Stale tylko tak powtarzasz.<br \/>\n\u2013 Ale tym razem naprawd\u0119 tak my\u015bl\u0119.<br \/>\n\u2013 No, no\u2026 Zerwiesz kilka gruszek? Kara si\u0119 ucieszy. A ja pozbieram te, co pospada\u0142y, s\u0105 najsmaczniejsze. Poza tym maj\u0105 wi\u0119cej czerwi, a to k\u0105ski nie do pogardzenia.<br \/>\n\u2013 Jak sobie \u017cyczysz. Ale zrobimy to dopiero za zakr\u0119tem. Nie chc\u0119, \u017ceby nas kto\u015b zobaczy\u0142.<br \/>\n\u2013 Jasne. My\u015bl\u0119, \u017ce ty za bardzo to wcale nie lubisz tych robak\u00f3w.<br \/>\n\u2013 I masz racj\u0119. Ale je ceni\u0119, gdy\u017c s\u0105 dobre dla dzieci. A w naszej zagrodzie mamy nie mniej nie wi\u0119cej, tylko dw\u00f3jk\u0119 popio\u0142osk\u00f3rych tego rodzaju, pi\u0119kn\u0105 park\u0119. Jak by\u0142em m\u0142odszy, lubi\u0142em je\u015b\u0107 wi\u0119ksze rzeczy.<br \/>\n\u2013 A kiedy ty ostatni raz widzia\u0142e\u015b co\u015b, co by\u0142oby wi\u0119ksze od d\u017cd\u017cownicy? No powiedz! Przecie\u017c nie ma ju\u017c \u017cadnych du\u017cych zwierz\u0105t. Sam mi to powtarzasz. Lepiej przesta\u0144 by\u0107 taki uparty. Wcze\u015bniej czy p\u00f3\u017aniej b\u0119dziesz musia\u0142 przestawi\u0107 si\u0119 na larwy, robaki i inne owady. Taki jest porz\u0105dek rzeczy, jak m\u00f3wi Hagid.<br \/>\n\u2013 A po co? Nie zamierzam dalej rosn\u0105\u0107. Jestem wystarczaj\u0105co du\u017cy. W zupe\u0142no\u015bci wystarcz\u0105 mi ro\u015bliny.<br \/>\n\u2013 Skoro tak\u0105 podj\u0105\u0142e\u015b decyzj\u0119, to si\u0119 jej trzymaj. A ja lubi\u0119 czerwie i wszystkie inne robaki. I Kara te\u017c je lubi. Smakuj\u0105 wy\u015bmienicie. I mo\u017cna si\u0119 nimi szybciej naje\u015b\u0107 ni\u017c ro\u015blinami.<br \/>\n\u2013 To tylko tak ci si\u0119 wydaje.<br \/>\n\u2013 Wcale nie.<br \/>\nZdzicza\u0142e drzewa owocowe, rosn\u0105ce ko\u015blawo po obu stronach polnej drogi, pokrywa\u0142y tylko z rzadka jab\u0142ka, gruszki i \u015bliwki. Ch\u0142opiec odczuwa\u0142 g\u0142\u00f3d, na widok owoc\u00f3w ciek\u0142a mu \u015blina do ust, ale wiedzia\u0142, \u017ce nie wolno mu ich zje\u015b\u0107. Tych nie. W \u017cadnym wypadku. Bo to by\u0142oby zbyt niebezpieczne. Tutaj nadal mogli ich wypatrze\u0107 z pola inni kopacze, a wtedy w mig roznios\u0142oby si\u0119 po kontenerowym osiedlu, \u017ce jedli owoce z drzew rosn\u0105cych przy drodze. \u017be zrobili co\u015b, na co nikt dot\u0105d si\u0119 nie odwa\u017cy\u0142. Musieli z ojcem odej\u015b\u0107 jeszcze kawa\u0142ek dalej od pola. Musieli skry\u0107 si\u0119 za kar\u0142owatymi drzewami, znikn\u0105\u0107 w g\u0119stwinie krzak\u00f3w. Dalej, dalej, szybciej! \u2013 bi\u0142o g\u0142o\u015bno serce ch\u0142opca.<br \/>\nWst\u0119ga drogi zacz\u0119\u0142a nieznacznie si\u0119 wznosi\u0107, szli pod g\u00f3r\u0119. Coraz trudniej przychodzi\u0142o im podnoszenie n\u00f3g, obola\u0142ych od ca\u0142odziennej pracy na polu, coraz bardziej ci\u0105\u017cy\u0142y w\u00f3rci\u0105gi. Jeszcze pi\u0119\u0107set krok\u00f3w, kt\u00f3re ch\u0142opak dok\u0142adnie liczy\u0142, i wreszcie zatrzymali si\u0119 na odpoczynek, na kr\u00f3tk\u0105 chwil\u0119 wytchnienia. Postawili worki na ziemi, \u017ceby odci\u0105\u017cy\u0107 zm\u0119czone cz\u0142onki i rozprostowa\u0107 nieco ko\u015bci. Nie przysiedli nawet. Odczekali tylko, a\u017c wyr\u00f3wnaj\u0105 im si\u0119 oddechy.<br \/>\n\u2013 Do\u015b\u0107 tego leniuchowania, trzeba si\u0119 zbiera\u0107 \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna, daj\u0105c r\u0119k\u0105 znak do wymarszu.<br \/>\nGdy si\u0119 pochyli\u0142, si\u0119gaj\u0105c po drugi w\u00f3rci\u0105g, musia\u0142 mocno zacisn\u0105\u0107 z\u0119by, \u017ceby nie krzykn\u0105\u0107 z b\u00f3lu. Znowu da\u0142 o sobie zna\u0107 jego krzy\u017c. Ju\u017c trzeci raz dzisiaj. Liv powinna obejrze\u0107 mu plecy, poprosi j\u0105 o to, najlepiej zaraz po obiedzie, zanim zaczn\u0105 sortowa\u0107 urobek. Cia\u0142o, jego zdradliwe cia\u0142o sprawia\u0142o w ostatnim czasie coraz wi\u0119cej k\u0142opot\u00f3w. I coraz trudniej przychodzi\u0142o Kalongowi pogodzenie si\u0119 z tym, \u017ce z ka\u017cdym dniem jego cia\u0142o starza\u0142o si\u0119 o ca\u0142y miesi\u0105c. \u201eNosisz w sobie trupi zarodziec \u2013 powiedzia\u0142a do niego Liv jeszcze na wiosn\u0119, gdy go zbada\u0142a. \u2013 Przeszed\u0142 na ciebie ze zmar\u0142ych. Nie potrafi\u0119 go usun\u0105\u0107, i ty te\u017c nie dasz sobie z nim rady. S\u0105dz\u0119, \u017ce musisz pogodzi\u0107 si\u0119 z nieodwo\u0142alnym\u201d. Dok\u0142adnie tak brzmia\u0142y jej s\u0142owa: twardo i bezlito\u015bnie. On jednak wcale nie mia\u0142 zamiaru godzi\u0107 si\u0119 ze swym losem. Na to by\u0142o jeszcze za wcze\u015bnie. Musia\u0142 \u017cy\u0107 i pracowa\u0107! Dopiero gdy Justus i Kara b\u0119d\u0105 mieli zapewnion\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107, zacznie my\u015ble\u0107 o sobie i o tym mikroskopijnym zarod\u017acu, kt\u00f3ry panoszy si\u0119 w jego organizmie, dzie\u0144 w dzie\u0144 po\u017ceraj\u0105c go i pustosz\u0105c, tkanka po tkance, kom\u00f3rka za kom\u00f3rk\u0105. Niczym tarcz\u0105 zas\u0142ania\u0142 si\u0119 przed samym sob\u0105 zwodniczym przekonaniem, \u017ce nadal jest m\u0142ody, zdrowy i niezniszczalny.<br \/>\nNaprz\u00f3d!<br \/>\nPochyleni, szli przez jaki\u015b czas w kierunku p\u00f3\u0142nocnym.<br \/>\nW ko\u0144cu dotarli do zakr\u0119tu, do miejsca, gdzie piaszczysta droga zw\u0119\u017ca\u0142a si\u0119 i dalej wiod\u0142a na wsch\u00f3d. W tamt\u0105 stron\u0119 nie zamierzali jednak i\u015b\u0107; niedaleko miejsca, gdzie przystan\u0119li, na ko\u0144cu drogi, zaczyna\u0142o si\u0119 osiedle kontenerowe zamieszkiwane przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 kopaczy pracuj\u0105cych na polu. Obrali kurs w przeciwleg\u0142ym kierunku, skr\u0119cili na lewo. Przecisn\u0119li si\u0119 przez rzadsze zaro\u015bla i post\u0105pili na ledwie widoczn\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119, kt\u00f3ra wi\u0142a si\u0119 mi\u0119dzy k\u0119pami drzew i krzak\u00f3w, przez \u0142\u0105ki i opuszczone zagrody, pod\u0105\u017caj\u0105c ku p\u00f3\u0142nocnemu-zachodowi. Od tej chwili byli bezpieczni. Kopacze nie mogli ich dojrze\u0107.<br \/>\nZanurzyli si\u0119 w przesmyk mi\u0119dzy kikutami niewysokich drzew, a kiedy kwadrans p\u00f3\u017aniej min\u0119li szeroki pas g\u0119stwiny, dotarli wreszcie do dzikiego sadu, gdzie zazwyczaj robili d\u0142u\u017csz\u0105 przerw\u0119 wracaj\u0105c z pola. Ch\u0142opiec cisn\u0105\u0142 swoje worki w k\u0119p\u0119 traw i podbieg\u0142 do najbli\u017cszej gruszy. Zatrzyma\u0142 si\u0119, uwa\u017cnie ogl\u0105daj\u0105c roz\u0142o\u017cyste ga\u0142\u0119zie i przywi\u0119d\u0142\u0105 traw\u0119 wok\u00f3\u0142 pnia. Ruszy\u0142 do nast\u0119pnego drzewa. I tak po kolei zbada\u0142 wszystkie grusze oraz obszuka\u0142 ca\u0142y teren sadu.<br \/>\n\u2013 To niemo\u017cliwe! \u2013 krzykn\u0105\u0142 na koniec.<br \/>\n\u2013 Co takiego si\u0119 sta\u0142o? \u2013 zapyta\u0142 m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3ry zd\u0105\u017cy\u0142 ju\u017c przysi\u0105\u015b\u0107 na kamieniu.<br \/>\nCh\u0142opak wr\u00f3ci\u0142.<br \/>\n\u2013 Nic!<br \/>\n\u2013 Co znaczy, nic?<br \/>\n\u2013 Gruszek nie ma ani na lekarstwo. Kto\u015b musia\u0142 nas uprzedzi\u0107.<br \/>\n\u2013 Ale kto to m\u00f3g\u0142by by\u0107?<br \/>\n\u2013 Sk\u0105d ja mam to wiedzie\u0107? Pewnie jaki\u015b z\u0142odziej, no bo kt\u00f3\u017c by inny.<br \/>\n\u2013 Ale tylko my t\u0119dy chodzimy. \u017baden z kopaczy nigdy nie zapu\u015bci\u0142by si\u0119 tak daleko. My\u015bl\u0105, \u017ce czyhaj\u0105 tutaj na nich rozb\u00f3jnicy albo Lunacy. Za bardzo si\u0119 boj\u0105. Askarysi? Przecie\u017c oni brzydz\u0105 si\u0119 je\u015b\u0107 owoce. Poza tym, nawet gdyby chcieli, to i tak nie byliby w stanie oddali\u0107 si\u0119 na tak\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107 od Cukrowni. Bo stale chodz\u0105 na elektronicznej smyczy.<br \/>\n\u2013 Pobiegn\u0119 z powrotem i pozbieram troch\u0119 tych, co widzieli\u015bmy je przedtem.<br \/>\n\u2013 W \u017cadnym wypadku. Kawa\u0142ek dalej s\u0105 jab\u0142ka. Smakuj\u0105 r\u00f3wnie dobrze. I te\u017c maj\u0105 t\u0142uste robaki.<br \/>\n\u2013 Ale ja chc\u0119 gruszek. Dla Kary. Bia\u0142e larwy s\u0105 o wiele smaczniejsze od \u017c\u00f3\u0142tych.<br \/>\n\u2013 Ch\u0142opcze, co si\u0119 z tob\u0105 dzisiaj dzieje? Naprawd\u0119 masz zamiar zrobi\u0107 takie wielkie g\u0142upstwo? Jeszcze nas wszystkich niepotrzebnie narazisz na niebezpiecze\u0144stwo.<br \/>\n\u2013 B\u0119d\u0119 uwa\u017ca\u0142. Umiem si\u0119 dobrze czo\u0142ga\u0107. M\u00f3wi\u0142e\u015b mi, \u017ce w czo\u0142ganiu jestem lepszy od ciebie.<br \/>\n\u2013 A teraz ci m\u00f3wi\u0119, i to po raz ostatni, \u017ce to zbyt niebezpieczne. Jak ci\u0119 kto\u015b zobaczy, to b\u0119dzie po tobie. Przecie\u017c wiesz o tym.<br \/>\nCh\u0142opak spogl\u0105da\u0142 przez chwil\u0119 nieruchomo na m\u0119\u017cczyzn\u0119. Nast\u0119pnie zakr\u0119ci\u0142 si\u0119 na pi\u0119cie i pobieg\u0142 zaro\u015bni\u0119t\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 z powrotem do drogi.<br \/>\n\u2013 Justus! \u2013 krzykn\u0105\u0142 Kalong. \u2013 Nie r\u00f3b tego! Zosta\u0144 tutaj! Zosta\u0144 przy mnie!<br \/>\nCh\u0142opak nawet si\u0119 nie odwr\u00f3ci\u0142.<br \/>\nTo nie by\u0142 jego syn.<br \/>\nA Ziemia nie by\u0142a ju\u017c jego planet\u0105.<\/p>\n<p>\u00a9 Dariusz Muszer<br \/>\n\u00a9 <a href=\"http:\/\/www.a1-verlag.de\/de\/books\/literatur\/142.html\">A1 Verlag, M\u00fcnchen<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna. \u2013 Wi\u0119cej i tak nie uniesiemy. Masz jeszcze postronek? Ch\u0142opiec kiwn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105, zawi\u0105za\u0142 p\u0119tl\u0119 na kawa\u0142ku zu\u017cytej linki do suszenia bielizny i zacisn\u0105\u0142 j\u0105 na ostatnim w\u00f3rci\u0105gu. M\u0119\u017cczyzna podni\u00f3s\u0142 worek i rzuci\u0142 go na brzeg do\u0142u. W ten sam spos\u00f3b przetransportowa\u0142 w g\u00f3r\u0119 trzy pozosta\u0142e w\u00f3rci\u0105gi. Post\u0119kiwa\u0142, kiedy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":841,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[142],"tags":[40,143,144],"class_list":["post-839","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-pole-czaszek","tag-a1-verlag","tag-pole-czaszek","tag-schadelfeld"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v27.5 - https:\/\/yoast.com\/product\/yoast-seo-wordpress\/ -->\n<title>Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld - fragment powie\u015bci (1) - Dariusz Muszer<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna. \u2013 Wi\u0119cej i tak nie uniesiemy. Masz jeszcze postronek?\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013\u00a0\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld - fragment powie\u015bci (1) - Dariusz Muszer\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna. \u2013 Wi\u0119cej i tak nie uniesiemy. Masz jeszcze postronek?\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013\u00a0\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"Dariusz Muszer\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2015-09-09T10:17:00+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2015-12-28T11:52:50+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/09\/schaedelfeld-ausschnitt.jpg\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"995\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"482\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:type\" content=\"image\/jpeg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"Kalong\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Napisane przez\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"Kalong\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"12 minut\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\\\/\\\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"Article\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/#article\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/\"},\"author\":{\"name\":\"Kalong\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48\"},\"headline\":\"Pole Czaszek &#8211; Sch\u00e4delfeld &#8211; fragment powie\u015bci (1)\",\"datePublished\":\"2015-09-09T10:17:00+00:00\",\"dateModified\":\"2015-12-28T11:52:50+00:00\",\"mainEntityOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/\"},\"wordCount\":2319,\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/2\\\/2015\\\/09\\\/schaedelfeld-ausschnitt.jpg\",\"keywords\":[\"A1 Verlag\",\"Pole Czaszek\",\"Sch\u00e4delfeld\"],\"articleSection\":[\"Pole Czaszek\"],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/\",\"name\":\"Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld - fragment powie\u015bci (1) - Dariusz Muszer\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/2\\\/2015\\\/09\\\/schaedelfeld-ausschnitt.jpg\",\"datePublished\":\"2015-09-09T10:17:00+00:00\",\"dateModified\":\"2015-12-28T11:52:50+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48\"},\"description\":\"Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna. \u2013 Wi\u0119cej i tak nie uniesiemy. Masz jeszcze postronek?\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013\u00a0\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/#primaryimage\",\"url\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/2\\\/2015\\\/09\\\/schaedelfeld-ausschnitt.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/2\\\/2015\\\/09\\\/schaedelfeld-ausschnitt.jpg\",\"width\":995,\"height\":482,\"caption\":\"Pole Czaszek Schaedelfeld\"},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\\\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Strona g\u0142\u00f3wna\",\"item\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Pole Czaszek &#8211; Sch\u00e4delfeld &#8211; fragment powie\u015bci (1)\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/#website\",\"url\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/\",\"name\":\"Dariusz Muszer\",\"description\":\"pisarz\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48\",\"name\":\"Kalong\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g\",\"url\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"Kalong\"},\"url\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/author\\\/kalong\\\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld - fragment powie\u015bci (1) - Dariusz Muszer","description":"Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna. \u2013 Wi\u0119cej i tak nie uniesiemy. Masz jeszcze postronek?\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013\u00a0","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld - fragment powie\u015bci (1) - Dariusz Muszer","og_description":"Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna. \u2013 Wi\u0119cej i tak nie uniesiemy. Masz jeszcze postronek?\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013\u00a0","og_url":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/","og_site_name":"Dariusz Muszer","article_published_time":"2015-09-09T10:17:00+00:00","article_modified_time":"2015-12-28T11:52:50+00:00","og_image":[{"width":995,"height":482,"url":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/09\/schaedelfeld-ausschnitt.jpg","type":"image\/jpeg"}],"author":"Kalong","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Napisane przez":"Kalong","Szacowany czas czytania":"12 minut"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"Article","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/#article","isPartOf":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/"},"author":{"name":"Kalong","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/#\/schema\/person\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48"},"headline":"Pole Czaszek &#8211; Sch\u00e4delfeld &#8211; fragment powie\u015bci (1)","datePublished":"2015-09-09T10:17:00+00:00","dateModified":"2015-12-28T11:52:50+00:00","mainEntityOfPage":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/"},"wordCount":2319,"image":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/09\/schaedelfeld-ausschnitt.jpg","keywords":["A1 Verlag","Pole Czaszek","Sch\u00e4delfeld"],"articleSection":["Pole Czaszek"],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/","url":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/","name":"Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld - fragment powie\u015bci (1) - Dariusz Muszer","isPartOf":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/09\/schaedelfeld-ausschnitt.jpg","datePublished":"2015-09-09T10:17:00+00:00","dateModified":"2015-12-28T11:52:50+00:00","author":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/#\/schema\/person\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48"},"description":"Pole Czaszek - Sch\u00e4delfeld\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna. \u2013 Wi\u0119cej i tak nie uniesiemy. Masz jeszcze postronek?\u00a0\u2013 Na dzisiaj wystarczy \u2013\u00a0","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/#primaryimage","url":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/09\/schaedelfeld-ausschnitt.jpg","contentUrl":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/09\/schaedelfeld-ausschnitt.jpg","width":995,"height":482,"caption":"Pole Czaszek Schaedelfeld"},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/pole-czaszek-schadelfeld-fragment-powiesci-1\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Strona g\u0142\u00f3wna","item":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Pole Czaszek &#8211; Sch\u00e4delfeld &#8211; fragment powie\u015bci (1)"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/#website","url":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/","name":"Dariusz Muszer","description":"pisarz","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/#\/schema\/person\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48","name":"Kalong","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g","caption":"Kalong"},"url":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/author\/kalong\/"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/839","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=839"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/839\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/841"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=839"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=839"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=839"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}