{"id":147,"date":"2015-06-03T10:04:27","date_gmt":"2015-06-03T08:04:27","guid":{"rendered":"http:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/?p=147"},"modified":"2015-06-07T12:45:46","modified_gmt":"2015-06-07T10:45:46","slug":"najbardziej-lubie-marynowane-maslaki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/","title":{"rendered":"Najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/06\/die-freiheit-riecht-nach-vanille.jpg\" rel=\"lightbox[147]\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\" size-medium wp-image-484 alignleft\" src=\"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/06\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg\" alt=\"die-freiheit-riecht-nach-vanille\" width=\"195\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/06\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg 195w, https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/06\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-130x200.jpg 130w, https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/06\/die-freiheit-riecht-nach-vanille.jpg 600w\" sizes=\"auto, (max-width: 195px) 100vw, 195px\" \/><\/a>&#8222;Jestem najmniejsz\u0105 czarn\u0105 dziur\u0105 w zadku kosmosu. Od urodzenia po\u017ceram wszystko, co mi wpadnie w r\u0119ce, nawet samego siebie. Wed\u0142ug medi\u00f3w jestem masowym morderc\u0105. Nazywaj\u0105 mnie \u00abMorderc\u0105 z pilotk\u0105\u00bb albo \u00abZielonym Kapturkiem\u00bb. Nie przepadam specjalnie za tymi przezwiskami. Nikt nie zna mojego prawdziwego imienia, a o moim wygl\u0105dzie kr\u0105\u017cy po \u015bwiecie wiele sprzecznych plotek\u2026 &#8221; \u2013 Tak rozpoczyna swoj\u0105 powie\u015b\u0107 Dariusz Muszer, ubieg\u0142oroczny laureat konkursu Zwi\u0105zku Pisarzy Niemieckich na ksi\u0105\u017ck\u0119 roku w Dolnej Saksonii i Bremie.<\/p>\n<p>&#8222;Die Freiheit riecht nach Vanille&#8221; (&#8222;Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105&#8221;) to debiut prozatorski Muszera w niemieckim obszarze j\u0119zykowym. Debiut o tyle niezwyk\u0142y, \u017ce ten, urodzony przed czterdziestu jeden laty w G\u00f3rzycy na Ziemi Lubuskiej autor, napisa\u0142 swoj\u0105 powie\u015b\u0107 po niemiecku. Edycji tej ostrej politycznie, satyrycznej, miejscami grubia\u0144skiej, innym razem anarchizuj\u0105cej, fantasmagorycznej opowie\u015bci polsko-niemiecko-\u017cydowsko-\u0142u\u017cyckiego bohatera podj\u0119\u0142o si\u0119 niewielkie monachijskie wydawnictwo A1. Jak wida\u0107 wydawca mia\u0142 nosa \u2013 ksi\u0105\u017cka okaza\u0142a si\u0119 bowiem strza\u0142em w dziesi\u0105tk\u0119.<\/p>\n<h2>z Dariuszem Muszerem<br \/>\nrozmawia Krzysztof M. Za\u0142uski<\/h2>\n<p><strong><a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Krzysztof_Maria_Za%C5%82uski\">Krzysztof Maria Za\u0142uski<\/a>:<\/strong> Przed kilkoma tygodniami Stefan Chwin odebra\u0142 w Esslingen nagrod\u0119 imienia Andreasa Gryphiusa. Teraz ty zdoby\u0142e\u015b pierwsze miejsce w konkursie zorganizowanym przez kraje zwi\u0105zkowe Dolnej Saksonii i Bremy na najlepsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 wydan\u0105 w roku 1999. Czy to jaka\u015b moda czy mo\u017ce zmowa w zwi\u0105zku z tegorocznymi targami ksi\u0105\u017cki we Frankfurcie?<\/p>\n<p><strong>Dariusz Muszer:<\/strong> Gratuluje Stefanowi Chwinowi nagrody, to wielkie i zas\u0142u\u017cone osi\u0105gni\u0119cie. Zawsze mnie cieszy, gdy kolega po pi\u00f3rze otrzymuje jakie\u015b pieni\u0105dze, gdy\u017c wiem, \u017ce przez jaki\u015b czas b\u0119dzie mia\u0142 pe\u0142n\u0105 lod\u00f3wk\u0119 i zap\u0142aci czynsz za mieszkanie. \u017bycz\u0119 wszystkim pisarzom, niezale\u017cnie od miejsca ich pobytu i niezale\u017cnie od j\u0119zyka, w jakim tworz\u0105, aby rzeczywi\u015bcie zapanowa\u0142a moda na ich tw\u00f3rczo\u015b\u0107. Pragn\u0119 jednak zauwa\u017cy\u0107, i\u017c Chwin dosta\u0142 nagrod\u0119 za ksi\u0105\u017ck\u0119 napisan\u0105 po polsku i przet\u0142umaczon\u0105 na niemiecki, ja z kolei otrzyma\u0142em nagrod\u0119 przyznawan\u0105 wy\u0142\u0105cznie pisarzom niemieckoj\u0119zycznym. Chwin wyszed\u0142 na tym lepiej, gdy\u017c jego lod\u00f3wka b\u0119dzie d\u0142u\u017cej pe\u0142na.<\/p>\n<p><strong>K.M.Z.:<\/strong> Dlaczego &#8222;Die Freiheit riecht nach Vanille&#8221; napisa\u0142e\u015b po niemiecku? Czy by\u0142 to tylko jednorazowy eksperyment czy co\u015b wi\u0119cej?<\/p>\n<p><strong>D.M.:<\/strong> Ksi\u0105\u017cka przysz\u0142a do mnie po niemiecku, tote\u017c w\u0142a\u015bnie w tym j\u0119zyku zosta\u0142a napisana. Trudno by\u0142oby mi j\u0105 napisa\u0107 po polsku, mi\u0119dzy innymi ze wzgl\u0119du na tematyk\u0119, jakiej dotyczy. Poza tym, nie chcia\u0142em si\u0119 po raz kolejny skazywa\u0107 na izolacj\u0119 jako pisarz i jako cz\u0142owiek. J\u0119zyk polski, jak wiemy, nie jest nadal ani j\u0119zykiem urz\u0119dowym, ani j\u0119zykiem zbyt popularnym w Niemczech. Pos\u0142uguje si\u0119 nim mniejszo\u015b\u0107, kt\u00f3ra nie przyjecha\u0142a tutaj, aby po\u0142yka\u0107 ksi\u0105\u017cki, tylko gyros i kie\u0142bas\u0119 \u015bl\u0105sk\u0105. I bardzo dobrze! Dobrobyt zabija jednak \u015bwiadomo\u015b\u0107 i potrzeby kulturalne. Zapominamy cz\u0119sto, \u017ce wprawdzie bez kie\u0142basy \u017cy\u0107 nie mo\u017cna, lecz bez poezji tylko si\u0119 wegetuje. Jak s\u0142abe jest zainteresowanie i opieka nad kultur\u0105 polsk\u0105 w Niemczech widzimy cho\u0107by na przyk\u0142adzie dzia\u0142alno\u015bci polskich przedstawicielstw dyplomatycznych, instytut\u00f3w kulturalnych czy towarzystw polsko-niemieckich. Gdybym powiedzia\u0142, \u017ce dzia\u0142alno\u015b\u0107 ta wo\u0142a o pomst\u0119 do nieba, by\u0142oby to eufemizmem. Ju\u017c wcze\u015bniej pisa\u0142em i drukowa\u0142em po niemiecku. Mi\u0119dzy innymi tomik wierszy \u201eKsi\u0119ga zielonej kamizelki\u201d powsta\u0142 jednocze\u015bnie po polsku i niemiecku w Norwegii. Pisanie jest jak telewizja: przenosi obrazy na odleg\u0142o\u015b\u0107. Nie jest wa\u017cny j\u0119zyk, tylko w\u0142a\u015bnie obraz. Pewien niemiecki re\u017cyser czyta\u0142 \u201eWolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105&#8221; lec\u0105c z Indii do Kanady. Kiedy wyl\u0105dowa\u0142, natychmiast zadzwoni\u0142 do Alberta V\u00f6lkmanna, mojego wydawcy, i powiedzia\u0142, \u017ce ksi\u0105\u017cka otworzy\u0142a przed nim nowe \u015bwiaty. Zadaniem pisarza jest otwieranie nowych \u015bwiat\u00f3w. Je\u015bli nie mo\u017ce tego robi\u0107 w j\u0119zyku ojczystym, bo nie znajduje czytelnik\u00f3w, to niech zmieni j\u0119zyk. Oboj\u0119tnie na jaki, byleby tylko otwiera\u0142 te \u015bwiaty. Cho\u0107by wytrychem.<\/p>\n<p><strong>K.M.Z.:<\/strong> Niekt\u00f3re z twoich postaci wyra\u017anie spokrewnione s\u0105 z grassowskim Oskarem Matzerathem\u2026 czy to w\u0142a\u015bciwy trop dla poszukiwaczy polsko-niemieckich odniesie\u0144?<\/p>\n<p><strong>D.M.:<\/strong> \u201eNeue Presse\u201d por\u00f3wna\u0142a Naletnika, g\u0142\u00f3wnego bohatera powie\u015bci, do Haarmana z blaszanym b\u0119benkiem. (Haarman to przedwojenny morderca masowy z Hanoweru \u2013 KMZ.) Pad\u0142o tam r\u00f3wnie\u017c has\u0142o: \u201eMuszer: krass wie Grass\u201d. Gdzie indziej wspomniano, \u017ce cechuje mnie \u201egrubia\u0144stwo Charlesa Bukowskiego i ci\u0119ty humor wczesnego, anarchistycznego Guentera Grassa\u201d. Z poszukiwaniem trop\u00f3w jest z regu\u0142y tak, jak ze zbieraniem grzyb\u00f3w. Im bardziej znamy las jako taki, tym wi\u0119cej znajdziemy. Osobi\u015bcie najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki. Przyznam si\u0119, \u017ce pisz\u0105c ksi\u0105\u017ck\u0119, my\u015bla\u0142em nie tyle o sprawach polsko-niemieckich, co o tym, aby po prostu ciekawie opowiedzie\u0107 jak\u0105\u015b histori\u0119. Czytelnicy rozstrzygn\u0105, czy mi si\u0119 to uda\u0142o.<\/p>\n<p><strong>K.M.Z.:<\/strong> &#8222;Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105&#8221; to satyra dosy\u0107 charakterystyczna dla twojego sposobu postrzegania \u015bwiata. Bohaterowie, sceneria, narracja \u2013 wszystko jest tutaj s\u0142odko-kwa\u015bne, sennie zmanieryzowane a jednocze\u015bnie niezwykle ekspresywne \u2013 jak w bajce. Jeden z twoich bohater\u00f3w wypowiada zreszt\u0105 sentencj\u0119, z kt\u00f3rej wynika \u017ce \u015bwiat potrzebuje k\u0142amstwa i k\u0142amc\u00f3w. Czy rozpoczynaj\u0105c pisanie zamierza\u0142e\u015b naszkicowa\u0107 takie w\u0142a\u015bnie niegro\u017ane k\u0142amstewko, tak\u0105 inteligentn\u0105 bajk\u0119 dla doros\u0142ych?<\/p>\n<p><strong>D.M.:<\/strong> Wielu czytelnik\u00f3w zauwa\u017cy\u0142o, \u017ce ma do czynienia ze wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 ba\u015bni\u0105, co mnie bardzo cieszy, gdy\u017c lubi\u0119 ba\u015bnie. Przed laty przet\u0142umaczy\u0142em dwa tomy ba\u015bni norweskich na polski. W ba\u015bniach zawarta jest wielka prawda o naturze ludzkiej. Przyst\u0119puj\u0105c do pisania \u201eWanilii\u201d, nie mia\u0142em \u017cadnych sprecyzowanych zamiar\u00f3w. Pisanie powie\u015b\u0107 to nie praca w reklamie, gdzie trzeba sprzeda\u0107 jaki\u015b towar i gdzie z g\u00f3ry okre\u015bla si\u0119 odbiorc\u0119. Pisanie to czerpanie ze \u017ar\u00f3d\u0142a, kt\u00f3re nale\u017cy do wszystkich ludzi. Pisz\u0119, aby nie zdechn\u0105\u0107 z nud\u00f3w. Pisz\u0119, aby wyrazi\u0107 tych, kt\u00f3rym nie dana zosta\u0142a zdolno\u015b\u0107 pisania. Piekarz daje ludziom bu\u0142ki, ja daj\u0119 ksi\u0105\u017cki. Jestem staromodny jak ch\u0142op norweski, pisz\u0119 nadal krwi\u0105 i potem. Nie ja da\u0142em sobie talent, nie mam wi\u0119c prawa marnowa\u0107 go na tworzenie \u201eniegro\u017anych k\u0142amstewek\u201d. Niech w tym \u015bwiecie bez wi\u0119kszych warto\u015bci chocia\u017c pisarze staraj\u0105 si\u0119 by\u0107 odpowiedzialni. Nigdy nie robi\u0119 wielkich plan\u00f3w, rzadko co\u015b notuj\u0119. Wszystko powstaje w mojej g\u0142owie podczas zmywania naczy\u0144, obierania ziemniak\u00f3w albo nocnych spacer\u00f3w, a potem siadam przed monitorem komputera i po prostu pisz\u0119, pozwalaj\u0105c, aby ksi\u0105\u017cka rozwija\u0142a si\u0119 naturalnie, swobodnie, samoistnie. To bardzo poetyckie podej\u015bcie do prozy. Pisz\u0105c, my\u015bl\u0119 i czuj\u0119 jak bohater, co wywo\u0142uje we mnie cz\u0119sto nieprzewidziane reakcje, z fizycznym os\u0142abieniem w\u0142\u0105cznie. Pami\u0119tam, \u017ce po uko\u0144czeniu sceny, w kt\u00f3rej Naletnik wsadza sobie kable w ty\u0142ek i ta\u0144cz\u0105c nago na parapecie, zamienia si\u0119 w anten\u0119 satelitarn\u0105, kt\u00f3ra \u015bci\u0105ga obrazy bezpo\u015brednio z kosmosu, straci\u0142em przytomno\u015b\u0107. Kilku czytelnik\u00f3w dostrzeg\u0142o potem niecodzienn\u0105 intensywno\u015b\u0107 tej sceny, sceny, w kt\u00f3rej samotno\u015b\u0107 pojedynczego cz\u0142owieka we wsp\u00f3\u0142czesnym spo\u0142ecze\u0144stwie informacyjnym doprowadzona zostaje do granic absurdu i wytrzyma\u0142o\u015bci. \u201eWolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105\u201d powsta\u0142a do\u015b\u0107 szybko, zaledwie w ci\u0105gu sze\u015bciu miesi\u0119cy. D\u0142u\u017csze obcowanie z potwornym i okrutnym Naletnikiem by\u0142oby dla mnie psychicznie nie do zniesienia.<\/p>\n<p><strong>K.M.Z.:<\/strong> Tw\u00f3j Naletnik pomy\u0142kowo, zamiast w Norwegii, przychodzi na \u015bwiat w Polsce; a potem \u201eemigruje\u201d do Niemiec\u2026 Nie napisa\u0142e\u015b jednak jeszcze jednej czarnej, tchn\u0105cej groz\u0105 i pustk\u0105 spowiedzi emigranta. Ten, kto w twojej ksi\u0105\u017cce szuka\u0107 b\u0119dzie polsko-niemieckich-\u017cydowsko-\u0142u\u017cycko-emigracyjnych odniesie\u0144 w tradycyjnej formie, mo\u017ce poczu\u0107 si\u0119 zawiedziony. Usatysfakcjonowani natomiast b\u0119d\u0105 czytelnicy poszukuj\u0105cy dobrej, zabawnej prozy. Czemu zrezygnowa\u0142e\u015b z t\u0119sknoty, kt\u00f3ra obecna by\u0142a w twoich wierszach &#8222;norweskich&#8221;? Nie czujesz si\u0119 w Niemczech emigrantem?<\/p>\n<p><strong>D.M.:<\/strong> Emigrantem nie jestem i nigdy nie by\u0142em. Emigrantem jest ten, kto opu\u015bci\u0142 sw\u00f3j kraj rodzinny. Ja nie mog\u0142em opu\u015bci\u0107 kraju rodzinnego, gdy\u017c nosz\u0119 go zawsze ze sob\u0105. Wszystko, co dla mnie jest wa\u017cne, nosz\u0119 zawsze w sobie i przy sobie: wspomnienia, t\u0119sknoty, kawa\u0142ek lasu, zapach deszczu, kart\u0119 kredytow\u0105, tyto\u0144 na skr\u0119ty i dwa bilety tramwajowe. Dopiero gdyby kto\u015b obci\u0105\u0142 mi g\u0142ow\u0119 albo wyrwa\u0142 serce, sta\u0142\u00adbym si\u0119 emigrantem. Je\u017adziec bez g\u0142owy by\u0142 z pewno\u015bci\u0105 najbardziej tragicznym emigrantem w historii literatury.<\/p>\n<p><strong>K.M.Z.:<\/strong> Wiem, \u017ce przez wiele lat w Polsce nie chciano wydawa\u0107 ci ksi\u0105\u017cek. A teraz nagle taki sukces\u2026 Przypomina mi to troch\u0119 przypadek Andrzeja Zaniewskiego \u2013 autora bestsellerowej powie\u015bci &#8222;Szczur&#8221;, kt\u00f3ra zanim ukaza\u0142a si\u0119 w kraju, najpierw opublikowana zosta\u0142a we Francji, Hiszpanii, Niemczech i kilku innych krajach zachodnich. Jak wyt\u0142umaczysz niech\u0119\u0107 polskiej krytyki w stosunku do twojej tw\u00f3rczo\u015bci?<\/p>\n<p><strong>D.M.:<\/strong> Patrz\u0105c z dzisiejszej perspektywy, nic lepszego nie mog\u0142o mi si\u0119 przydarzy\u0107, jak w\u0142a\u015bnie brak zainteresowania polskiej krytyki i polskich wydawc\u00f3w moj\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105. Nigdy nie straci\u0142em wiary w siebie i wiary, \u017ce to, co robi\u0119, jest dobre i dla mnie niezb\u0119dne. Pisarstwo jest samotno\u015bci\u0105 d\u0142ugodystansowca. Biegn\u0105c w pojedynk\u0119, bez stada, przez prawie dwadzie\u015bcia lat, nauczy\u0142em si\u0119 cierpliwo\u015bci i wytrwa\u0142o\u015bci. Oczywi\u015bcie, \u017ce trudniej jest odnie\u015b\u0107 sukces w Niemczech, ni\u017c w Polsce. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce mi si\u0119 uda\u0142o. Napisa\u0142em po polsku siedem powie\u015bci, cz\u0119\u015b\u0107 z nich kr\u0105\u017cy w odpisach w\u015br\u00f3d literacko zainteresowanej publiczno\u015bci i cieszy si\u0119 du\u017cym uznaniem. Jako polskoj\u0119zyczny pisarz nadal jestem w podziemiu i dobrze si\u0119 tam czuj\u0119. To mnie bawi i to musi mi wystarczy\u0107. Aby wydawa\u0107 w jakim\u015b kraju ksi\u0105\u017cki, trzeba trafi\u0107 w czas. Ka\u017cdy Luter musi znale\u017a\u0107 swojego Gutenberga. Mnie, jak dotychczas, nie uda\u0142o si\u0119 to w polskim obszarze j\u0119zykowym. Poczekamy, zobaczymy, co o tym powiedz\u0105 nast\u0119pne pokolenia. Z za\u0142o\u017cenia literatura powinna by\u0107 zdatna do spo\u017cycia d\u0142u\u017cej, ni\u017c serek homogenizowany, czy nawet mleko z Aldika, kt\u00f3re jakoby jest wieczne.<\/p>\n<p><strong>K.M.Z.:<\/strong> Czy my\u015blisz, \u017ce teraz zmieni si\u0119 stosunek polskiej krytyki do tego, co piszesz?<\/p>\n<p><strong>D.M.:<\/strong> Nie s\u0105dz\u0119.<\/p>\n<p><strong>K.M.Z.:<\/strong> To smutne, zw\u0142aszcza \u017ce w Niemczech zrobi\u0142o si\u0119 troch\u0119 zamieszania wok\u00f3\u0142 Twojej ksi\u0105\u017cki, wok\u00f3\u0142 twojej osoby\u2026<\/p>\n<p><strong>D.M.:<\/strong> No wiesz, mog\u0119 nadal spokojnie przechadza\u0107 si\u0119 ulicami Hanoweru, nie musz\u0119 nosi\u0107 ani czapki baseballowej, ani czapki niewidki, ani sztucznej brody. O \u201eWanilii\u201d ukaza\u0142o si\u0119 dotychczas, bodaj\u017ce, 15 recenzji prasowych i radiowych. O ksi\u0105\u017cce pisa\u0142 \u201eDie Zeit\u201d, pisa\u0142a \u201eS\u00fcddeutsche Zeitung\u201d, \u201eStern\u201c przeprowadzi\u0142 ze mn\u0105 obszerny wywiad. Kilka recenzji w wa\u017cnych i mniej wa\u017cnych gazetach czeka jeszcze na druk. Cieszy mnie to wszystko. Ca\u0142e to drobne zamieszanie jest wa\u017cne, gdy\u017c dzi\u0119ki mediom ksi\u0105\u017cka mog\u0142a zaistnie\u0107 na rynku. Najwa\u017cniejsza jest jednak dla mnie reakcja czytelnik\u00f3w. Ceni\u0119 sobie bezpo\u015bredni kontakt, dlatego te\u017c lubi\u0119 odbywa\u0107 spotkania autorskie. Bez czytelnik\u00f3w pisarz jest zamkni\u0119t\u0105 puszk\u0105 wo\u0142owiny. Mo\u017ce oszale\u0107.<\/p>\n<p><strong>K.M.Z.:<\/strong> Kiedy &#8222;Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105&#8221; uka\u017ce si\u0119 w j\u0119zyku polskim?<\/p>\n<p><strong>D.M.:<\/strong> Nie wiem. I, szczerze m\u00f3wi\u0105c, nie zaprz\u0105tam tym sobie g\u0142owy. Do wydania \u201eWolno\u015bci pachn\u0105cej wanili\u0105\u201d potrzebny jest rzetelny wydawca, a takowych po prostu w Polsce nie ma. Nie tra\u0107my jednak nadziei. I w cudownej Polsce zdarzaj\u0105 si\u0119 czasami cuda. Wiem, \u017ce prowadzone s\u0105 rozmowy z dwoma t\u0142umaczami na inne j\u0119zyki.<\/p>\n<p><strong>K.M.Z.:<\/strong> A co dalej? Czy wiesz ju\u017c co i w jakim j\u0119zyku napiszesz w najbli\u017cszym czasie?<\/p>\n<p><strong>D.M.:<\/strong> Ostro pracuj\u0119 nad kolejn\u0105 powie\u015bci\u0105 po niemiecku. Inge Holzheimer, moja wspania\u0142a redaktorka z A1 Verlag, zako\u0144czy\u0142a w\u0142a\u015bnie redagowanie pierwszych rozdzia\u0142\u00f3w. Do jesieni ksi\u0105\u017cka powinna by\u0107 gotowa, wiosn\u0105 2001 ma trafi\u0107 do ksi\u0119gar\u0144.<\/p>\n<p><strong>K.M.Z.:<\/strong> Dzi\u0119kuj\u0119 za rozmow\u0119 i jeszcze raz gratuluj\u0119 nagrody.<br \/>\nnotowa\u0142 Krzysztof M. Za\u0142uski<\/p>\n<p>Kurier, Hamburg, 248\/8, 30.4-13.5.2000<br \/>\n\u00a9 <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Krzysztof_Maria_Za%C5%82uski\">Krzysztof Maria Za\u0142uski<\/a><br \/>\n\u00a9 Dariusz Muszer<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Jestem najmniejsz\u0105 czarn\u0105 dziur\u0105 w zadku kosmosu. Od urodzenia po\u017ceram wszystko, co mi wpadnie w r\u0119ce, nawet samego siebie. Wed\u0142ug medi\u00f3w jestem masowym morderc\u0105. Nazywaj\u0105 mnie \u00abMorderc\u0105 z pilotk\u0105\u00bb albo \u00abZielonym Kapturkiem\u00bb. Nie przepadam specjalnie za tymi przezwiskami. Nikt nie zna mojego prawdziwego imienia, a o moim wygl\u0105dzie kr\u0105\u017cy po \u015bwiecie wiele sprzecznych plotek\u2026 &#8221; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,18],"tags":[25,21,26,24,23,78,7],"class_list":["post-147","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wolnosc-pachnie-wanilia","category-wywiad","tag-albert-volkmann","tag-dariusz-muszer","tag-inge-holzheimer","tag-krzysztof-maria-zaluski","tag-kurier-hamburg","tag-norwegia","tag-wolnosc-pachnie-wanilia"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v27.5 - https:\/\/yoast.com\/product\/yoast-seo-wordpress\/ -->\n<title>Najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki - Dariusz Muszer<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"z Dariusz Muszer rozmawia Krzysztof M. Za\u0142uski. Kurier, Hamburg. Dlaczego &quot;Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105&quot; napisa\u0142e\u015b po niemiecku?\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki - Dariusz Muszer\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"z Dariusz Muszer rozmawia Krzysztof M. Za\u0142uski. Kurier, Hamburg. Dlaczego &quot;Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105&quot; napisa\u0142e\u015b po niemiecku?\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"Dariusz Muszer\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2015-06-03T08:04:27+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2015-06-07T10:45:46+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"http:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/06\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"Kalong\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Napisane przez\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"Kalong\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"10 minut\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\\\/\\\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"Article\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/#article\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/\"},\"author\":{\"name\":\"Kalong\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48\"},\"headline\":\"Najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki\",\"datePublished\":\"2015-06-03T08:04:27+00:00\",\"dateModified\":\"2015-06-07T10:45:46+00:00\",\"mainEntityOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/\"},\"wordCount\":2043,\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"http:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/2\\\/2015\\\/06\\\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg\",\"keywords\":[\"Albert V\u00f6lkmann\",\"Dariusz Muszer\",\"Inge Holzheimer\",\"Krzysztof Maria Za\u0142uski\",\"Kurier Hamburg\",\"Norwegia\",\"Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105\"],\"articleSection\":[\"Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105\",\"Wywiad\"],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/\",\"name\":\"Najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki - Dariusz Muszer\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"http:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/2\\\/2015\\\/06\\\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg\",\"datePublished\":\"2015-06-03T08:04:27+00:00\",\"dateModified\":\"2015-06-07T10:45:46+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48\"},\"description\":\"z Dariusz Muszer rozmawia Krzysztof M. Za\u0142uski. Kurier, Hamburg. Dlaczego \\\"Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105\\\" napisa\u0142e\u015b po niemiecku?\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/#primaryimage\",\"url\":\"http:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/2\\\/2015\\\/06\\\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg\",\"contentUrl\":\"http:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/sites\\\/2\\\/2015\\\/06\\\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg\"},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\\\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Strona g\u0142\u00f3wna\",\"item\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/#website\",\"url\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/\",\"name\":\"Dariusz Muszer\",\"description\":\"pisarz\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48\",\"name\":\"Kalong\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g\",\"url\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"Kalong\"},\"url\":\"https:\\\/\\\/dariusz-muszer.de\\\/pl\\\/author\\\/kalong\\\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki - Dariusz Muszer","description":"z Dariusz Muszer rozmawia Krzysztof M. Za\u0142uski. Kurier, Hamburg. Dlaczego \"Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105\" napisa\u0142e\u015b po niemiecku?","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"Najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki - Dariusz Muszer","og_description":"z Dariusz Muszer rozmawia Krzysztof M. Za\u0142uski. Kurier, Hamburg. Dlaczego \"Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105\" napisa\u0142e\u015b po niemiecku?","og_url":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/","og_site_name":"Dariusz Muszer","article_published_time":"2015-06-03T08:04:27+00:00","article_modified_time":"2015-06-07T10:45:46+00:00","og_image":[{"url":"http:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/06\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg","type":"","width":"","height":""}],"author":"Kalong","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Napisane przez":"Kalong","Szacowany czas czytania":"10 minut"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"Article","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/#article","isPartOf":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/"},"author":{"name":"Kalong","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/#\/schema\/person\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48"},"headline":"Najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki","datePublished":"2015-06-03T08:04:27+00:00","dateModified":"2015-06-07T10:45:46+00:00","mainEntityOfPage":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/"},"wordCount":2043,"image":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"http:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/06\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg","keywords":["Albert V\u00f6lkmann","Dariusz Muszer","Inge Holzheimer","Krzysztof Maria Za\u0142uski","Kurier Hamburg","Norwegia","Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105"],"articleSection":["Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105","Wywiad"],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/","url":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/","name":"Najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki - Dariusz Muszer","isPartOf":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"http:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/06\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg","datePublished":"2015-06-03T08:04:27+00:00","dateModified":"2015-06-07T10:45:46+00:00","author":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/#\/schema\/person\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48"},"description":"z Dariusz Muszer rozmawia Krzysztof M. Za\u0142uski. Kurier, Hamburg. Dlaczego \"Wolno\u015b\u0107 pachnie wanili\u0105\" napisa\u0142e\u015b po niemiecku?","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/#primaryimage","url":"http:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/06\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg","contentUrl":"http:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-content\/uploads\/sites\/2\/2015\/06\/die-freiheit-riecht-nach-vanille-195x300.jpg"},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/najbardziej-lubie-marynowane-maslaki\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Strona g\u0142\u00f3wna","item":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Najbardziej lubi\u0119 marynowane ma\u015blaki"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/#website","url":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/","name":"Dariusz Muszer","description":"pisarz","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/#\/schema\/person\/9f0c1c0310d5a835a41c892f377a9d48","name":"Kalong","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/c9f779f2a71c9a87e8c401a809d61b28d74fc852ff3f345760cf377e19933461?s=96&d=mm&r=g","caption":"Kalong"},"url":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/author\/kalong\/"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/147","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=147"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/147\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=147"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=147"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dariusz-muszer.de\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=147"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}