Przyganiał czulent bigosowi – Ze wspomnień krzaczka porzeczki (5)

Ze wspomnień krzaczka porzeczki (5) Przyganiał czulent bigosowi   W naszym ogrodzie mówią, że podobno bigos i czulent wzięli się mocno za łby. Łyżki odrzucili na bok. Na ostro poszło. Na noże i widelce. Rzekomo spierają się o jakąś potrawę, którą bigos poprawił, co bardzo nie spodobało się czulentowi: zarzucił bigosowi, że nie powinien poprawiać, […]

O tym, jak uczyłem się niemieckiego – Ze wspomnień krzaczka porzeczki (4)

Ze wspomnień krzaczka porzeczki (2) O tym, jak uczyłem się niemieckiego   Język niemiecki to najcudowniejszy język świata, jeśli ktoś jest suszarką do włosów lub samochodem. W żadnym innym języku nie da się tak pięknie opisać, jak działa nawiew gorący, i co trzeba nacisnąć, żeby puścić w ruch wycieraczkę tylną. Kiedyś zapałałem przemożnym i niewytłumaczalnym […]

O niskopiennej krzaczkowatości języka polskiego – Ze wspomnień krzaczka porzeczki (3)

Ze wspomnień krzaczka porzeczki (2) O niskopiennej krzaczkowatości języka polskiego   Niektórzy pytają mnie, czy to prawda, że krzaczki porzeczki potrafią mówić. Wprawdzie pytanie to jest dla mnie nieco dziwne, ale odpowiem na nie: oczywiście, że tak! Wszystkie krzaczki porzeczki, jakie kiedykolwiek poznałem, posiadają organy umożliwiające im mówienie. Co nie znaczy, że zaraz z każdym […]