Przyganiał czulent bigosowi – Ze wspomnień krzaczka porzeczki (5)

Ze wspomnień krzaczka porzeczki (5) Przyganiał czulent bigosowi   W naszym ogrodzie mówią, że podobno bigos i czulent wzięli się mocno za łby. Łyżki odrzucili na bok. Na ostro poszło. Na noże i widelce. Rzekomo spierają się o jakąś potrawę, którą bigos poprawił, co bardzo nie spodobało się czulentowi: zarzucił bigosowi, że nie powinien poprawiać, […]

O tym, jak uczyłem się niemieckiego – Ze wspomnień krzaczka porzeczki (4)

Ze wspomnień krzaczka porzeczki (2) O tym, jak uczyłem się niemieckiego   Język niemiecki to najcudowniejszy język świata, jeśli ktoś jest suszarką do włosów lub samochodem. W żadnym innym języku nie da się tak pięknie opisać, jak działa nawiew gorący, i co trzeba nacisnąć, żeby puścić w ruch wycieraczkę tylną. Kiedyś zapałałem przemożnym i niewytłumaczalnym […]

O niskopiennej krzaczkowatości języka polskiego – Ze wspomnień krzaczka porzeczki (3)

Ze wspomnień krzaczka porzeczki (2) O niskopiennej krzaczkowatości języka polskiego   Niektórzy pytają mnie, czy to prawda, że krzaczki porzeczki potrafią mówić. Wprawdzie pytanie to jest dla mnie nieco dziwne, ale odpowiem na nie: oczywiście, że tak! Wszystkie krzaczki porzeczki, jakie kiedykolwiek poznałem, posiadają organy umożliwiające im mówienie. Co nie znaczy, że zaraz z każdym […]

Wojciech Czaplewski: Chuligańska apokalipsa – „Pole Czaszek” Dariusza Muszera

Kiedy już wytrujemy i wystrzelamy wszystko, co się nadaje do zjedzenia, nastanie zwieńczenie cywilizacji: era powszechnego kanibalizmu… Tytuł tej oprawionej w płomienną okładkę powieści (klasa okładkowych grafik, w tym przypadku autorstwa Rafała Babczyńskiego, jest znakiem firmowym FORMY) może nasuwać skojarzenie z biblijnym Wzgórzem Czaszki, Golgotą. Jednak pożywna i lepka substancja tego miejsca przypomina raczej inny […]

Artur Becker: Ludzkość na rozdrożach – o „Polu Czaszek”, czyli spolszczonej powieści Dariusza Muszera

Dariusz Muszer, urodzony w 1959 roku na Ziemi Lubuskiej, należy w Niemczech do grona tych autorów, którzy tworzą w dwóch językach. W Europie Zachodniej nie jest to ani nic nowego, ani szczególnego, niemniej jednak w Niemczech, pisarze-imigranci od prawie półwiecza już piszą głównie w języku niemieckim. Trzeba jednak powiedzieć, że Muszer, również w Polsce, jest […]

Pierogarnia na plaży nudystów – Notatki na blankietach

Ona wyznawała opozycję totalną, a on był od prezesa. Połączyło ich to, co dla lingwisty spaja puste miejsce w lesie po wyrębie i barokowe piękności z brakiem pieniędzy, czyli golizna. Bowiem po raz pierwszy otarli się o siebie na plaży nudystów. Oboje po małżeńskich karambolach i rozwodowych stłuczkach, oboje z przeszłością i bez złudzeń. Co […]

Nieznośny testament Eustachego P. – Notatki na blankietach

W związku ze zbliżającym się Świętem Zmarłych, które ród mój i całe plemię od wieków uroczyście obchodzą ze względu na posiadanie obfitej ilość indywiduów podlegających z natury rzeczy pod to święto, postanowiłem spisać swój testament. Nie chcę, by moje dorosłe i bezpotomne dzieci, z którymi od lat mam sporadyczny kontakt, i to wyłącznie przy pomocy […]

Noc sylwestrowa i Świeca Trzech Króli

Był ostatni dzień roku, śnieg leżał na polach i lasach. Drogą podążał chłopak w nowych butach, szarym szalu i czerwonej czapce z pomponem. Miał na imię Jan. Na plecach dźwigał niewielki chlebak, w którym znajdowało się ciasto bożonarodzeniowe oraz Świeca Trzech Króli. Gdy matka szykowała syna do drogi, nie szczędziła mu napomnień. Jan zmierzał do […]